FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Zabawne historie ;-) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Litek
Diereza Forumowa



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 1042
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:25, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Może ktoś z was miał w życiu jakoś zabawna historię, którą mógł by sie z nami podzielić??
Jeśli tak to chętnie posłuchamy o nich w tym temacie :D








Nie zmienieć nastroju tematuy!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Nie 22:32, 11 Cze 2006 Powrót do góry

A więc bnedę chyba pierwszy. Była sobie druga klasa podstawówki, Jonatanowi tak jak części klasy zachciało się siusiu, a pani była nie w humorze i nas skrzyczała. Potem była przerwa, a Jonatan dalej trzymał, bo na przerwie nie chodził ze strachu przed starszymi kolegami. Ach, te złudne historie o spłuczkach Laughing . Potem był w-f graliśmy w "owce owce do domu..."(myślę, że kojarzycie grę). Jonatan skończył jako wilk, czyli został usytuowany na środku sali. Nadal trzymal w pęcherzu pory zasób mocznika Smile, a bał się podejść do pani i spytać, czy może wyjść, bo skoro tamta go skrzyczała, to ta też może. Niestety pewnych zasobów organizmu nie można trzymac w sobie w nieskończoność i popuściłem Twisted Evil I tak oto stałem si posmiewiskiem dla dwóch klas w tym mojej, zostałem wyprowadzony i :D zwolniony do domu...
I żyli długo i zmienili pieluchę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Litek
Diereza Forumowa



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 1042
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:34, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Nie wiedziałem że w podstawówce nosiłes pieluchę :D ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Nie 22:45, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Kolejna historia.
W poprzednie wakacje ja i Litek większość czasu spędzilismy w Sulikowie pod namiotem na podwórku Sterników(możecie nie kojarzyć, trudno...). Tak więc, pewnego razu znow zachcialo nam się znów u nich nocować. Poza tym tego wieczoru wkręcił się też Dziku. Tylko pojawił się zasadniczy problem... brak namiotu. Na szczęście udalo nam się go jakoś załatwić. Fajnie, darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Jednak ten defekt był dość dokuczliwy. Konkretnie namiot był przesiąkniety zapachem kiełbasy. nic innego tylko kiełbasa. Trzeba było coś z tym zrobić. Rozpoczęły się dramatyczne poszukiwania tegoż środka ułatwiającego życie. W końcu Dziku nas uratował, przyniósł dezodorant. W spray'u, piekny , anielski i... tani. Myślę, że wiecie jaki to był przyjem,ny zapach. Bezlitośnie spryskaliśmy wnętrze namiotu. Zadowoleni z siebie wpakowalismy się do środka, zapięliśmy poły i... zaczelismy się dusić, ktoś tu nie miał wyczucia i zapach tego środka ułatwiającego oddychanie mógl skończyć problemy z wymianą gazową na zawsze. na szczęście "opanowanie" i szybka reaknja pozwoliła nam się szybko ewakuować. I tak oto muslieśmy spędzić jeszcze pół godziny przed namiotem i czekać na wywietrzenie. W końcu nadeszła piękna chwila, by się położyć, cudownie.
Nadszedł ranek, wstajemy, wychodzimy z namiotu, wszystko fajnie, gdyby nie jeden szczegół, nasz antyperspirant zawiódł i wszyscy byliśmy przesiąknięci nęcącym zapachem kiełbasy Cool Ech, te swojskie wiejskie zapachy.... To były chyba moje najpiękniejsze wakacje Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Litek
Diereza Forumowa



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 1042
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:45, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Pamiętam jedna taką zabawną historię:
Dwa lata temu, po NALU na wakacjach razem z Ciachem i taka Kasią postanowiliśmy wybrac sie rowerami do sulikowa...
Staliśmy przed klatka na Norwida szukujac sie na wyjazd do w/w miejsca.
Jak juz byliśmy gotowi, nagle spostrzegliśmy że zaczyna lekko kropić, a chmury pokrywaja całe niebo.
Ja, wielki znawca pogody, od razu wyskoczyłem z takimś czymś:
"dawajcie, ruszamy teraz, na pewno przegonimy tą burzę"
Jak sie potem okazało, wjechaliśmy w sam środek owej burzy :D
Waliło piorónami, wiatr mało nas nie poprzewracał z rowerów, a deszcz bił nas po glowach niczym kólki gradu.
Dojechaliśmy na słoneczna po Gada i okazało się że go oczywiście nie było, więc Ciacho postanowił wysuszyc sie przed jego domem.
Więc ściągnał koszulke i wykręcał ją jak jakis spiwór po NALU.
(Sąsiedzi dziwnie się na nas patrzyli)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Nie 22:47, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Burza fajna rzecz. Ech te ciepłe letnie deszczyki Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Nie 22:48, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Co do zabawnych historii czy też podróży, to zapraszam ponownie tutaj
http://www.8dsbohema.fora.pl/viewtopic.php?t=36
Opisana jest tu malowniczo nasza piękna wyprawa podczas zamieci na stalag Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Litek
Diereza Forumowa



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 1042
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:51, 11 Cze 2006 Powrót do góry

Tak...pamiętam tę wedrówkę :D
Normalnie osiwieliśmy Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dzika




Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema ostro bawi się

PostWysłany: Wto 16:39, 13 Cze 2006 Powrót do góry

Jeżeli tutaj można zaliczyć moją historie z Witki, to bardzo chętnie ją opowiembo jest ona dość zabawna. Dlaczego zabawna...?? Bo 8 chłopaków musiało mnie nieść do bączka. Tak ta liczba mnie prześladuje...Wrzucili mnie do bączka, odcumowali łódkę i nie dali pagajów...I potem mój Don Żułan rozebrał się do BIAŁYCH gaci i mnie uratował....Och dziękuje....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
aravelka
Buń



Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Bohema

PostWysłany: Wto 16:54, 13 Cze 2006 Powrót do góry

Ja Wam opowiem iście gównianą historię <lol>. Otóż pewnego dnia poszłam z Franią do parku na przerwie, wracając szłyśmy przez trawnik, i to nas zgubiło... Wpadłam w poślizg na olbrzymiej, psiej kupie <bleee> Frania zaczęła się ze mnie śmiać, ale jak to mówią :" Nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku... ". Okazało się, że Frania też się poślizgnęła na tym kupsku... Potem stałyśmy we dwie w kałuży przytupując do rytmu piętą i płukałyśmy te... pozwolę sobie nie nazwać Razz Oczywiście się spóźniłyśmy na lekcje 10 min, ale i tak było zabawnie :D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
aravelka
Buń



Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Bohema

PostWysłany: Wto 16:59, 13 Cze 2006 Powrót do góry

Hmm... Pozwolę sobie przypomnieć kolejną opowieśc z cyklu "Wakacje pod namiotem na podwórku Sterników". Nie wiem, czy pamiętasz, jak Jagoda była na tyle uprzejma, że uraczyła Cię widokiem swojej tylnej części ciała?? Nadal masz koszmary?? Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dzika




Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Bohema ostro bawi się

PostWysłany: Śro 8:36, 14 Cze 2006 Powrót do góry

Aravelka, wtedy ja też przy tym byłam i to było na korytarzu u sterników. Jak sama dobrze wiesz, jaki ten korytarz jest wąski..więc sobie wyobraź co Jony przeżył jak się do niego odrwóciła dupą. Pozatym ona stała między mną a Jonym czyli to nie było miłe....A czy Agnieszko pamiętasz jak próbowałyśmy wrzucić nasz piękne cztery literki na drzewo...Ja nie mogłam tego zrobić, ty zrobiłaś. Potem to szło mi już jak z płatka..hmmnnnn a jak jeszcze mi powiedziałaś że moja mama idzie to zaliczyłam szybko kurs "schodzenia" z drzewka, pełny gracji i delikatności...:D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Sob 21:03, 24 Cze 2006 Powrót do góry

nie komentowałem tego długo, bo jest to realnie niewarte jakiegokolwiek komentarza. Ech, jak mozna mi przypominac z premedytacją:"koszmar minionego lata" Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Jaga




Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Przystań

PostWysłany: Wto 21:46, 01 Sie 2006 Powrót do góry

Wielce Szanowny Panie Prezydencie,



"Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zaszczytnego obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na trudną sytuację rodzinną, w jakiej się znalazłem. A mianowicie:
Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową w wieku 44 lat. Moja żona ma córkę w wieku lat 25. Tak się złożyło, że mój ojciec ożenił się z córką mojej żony. Tym samym, mój ojciec sał się moim
zięciem, gdyż poślubił moja córkę. W związku z tym jest ona jednocześnie moją córką i macochą.
Mojej żonie i mnie urodził się w styczniu syn. To dziecko jest bratem żony mojego ojca, czyli jego szwagrem. Jednocześnie, będąc bratem mojej macochy jest moim wujkiem. Czyli mój
syn jest moim wujkiem.
Żona mojego ojca, czyli moja córka, powiła na Wielkanoc chłopczyka, który jest jednocześnie moim bratem, gdyż jest synem mojego ojca, i wnukiem, ponieważ jest synem córki mojej żony.
Jestem więc bratem mojego wnuka, a będąc mężem teściowej ojca tego dziecka, pełnię jakby funkcję ojca mojego ojca, pozostając bratem jego syna. Jestem wobec tego własnym dziadkiem.
Dlatego też proszę uprzejmie Pana Prezydenta o zwolnienie mnie ze służby wojskowej, gdyż, o ile mi wiadomo, prawo nie zezwala powoływać do wojska jednocześnie dziadka, ojca, i syna z jednej rodziny.
Wierząc w zrozumienie mojej sytuacji przez Pana Prezydenta pozostaję z poważaniem"


nierealne?? pomyślałabym Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin