FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Anegdotki z dzieciństwa:) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
kiri




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 1926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/8
Skąd: "Bohema" / filia Złotoryja

PostWysłany: Śro 6:00, 06 Lut 2008 Powrót do góry

no to Kropek urwał się z choinki Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Yurga




Dołączył: 16 Lip 2006
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zgorzelec/Legnica/i gdzie wiatr zaniesie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:06, 16 Lut 2008 Powrót do góry

Pamiętam jak to kiedyś z Krzyśkiem bawiliśmy się w zapasy u nas w pokoju. Kołdra na ziemi rozłorzona, by upadki nie bolały i jazda. No i jak to brat starszy, większy, i silniejszy w pewnym momenci zabawy rzucił mnie w stronę lużka tak, że trafiłem łukiem brwiowym w drewnianą jego część. Krew trysneła. Syknełem z bulu i obruciłem się, by walczyć dalej. Wtedy on lekko zdenerwowany:
- Ty krwawisz
- Nieee (pełen luzik)
- No powarznie - krwawisz
- Gdybym krwawił to by mnie bolało (takim głosem "ech, no pomyśl człowieku")
Krzychu wybiega z pokoju i wraca z chusteczką. Przytyka mi ją do brwi i pokazuje. Poczym moje łzy oraz pełen bulu i cierpienia płacz :o) hehe


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yurga dnia Sob 12:07, 16 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Heretyk
Gladius Dei



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 1537
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/8
Skąd: Zgorzelec

PostWysłany: Sob 12:43, 16 Lut 2008 Powrót do góry

Miałem podobną sytuację tylko duzo delikatniejszą, bawiłem się z sąsiadem i gdzies tam się skaleczyłem ale nie zauważyłem tego więc bawię się dalej, w pewnym momencie spojrzałem ejdnak na dłoń - zobaczyłem krew i momentalnie sie popłakałem Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kochanie:)




Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zawidów

PostWysłany: Sob 19:21, 16 Lut 2008 Powrót do góry

No a ja grałam sama ze sobą w pokoju w ping- ponga, bo brat ze mną nie chciał, oczywiście ani razu nie zdążyłam odbić dobrze piłeczki, ale za to potknęłam się i uderzyłam główką o stół po czym od razu schowałam się pod łóżko i bardzo chciałam nie płakać, bo u rodziców goście byli :D No i wiadomo, momentalnie sie rozryczałam:P
A później na pogotowiu ciężko mnie było utrzymać jak mi zszywali brew- tatuś aż się spocił Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Yurga




Dołączył: 16 Lip 2006
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zgorzelec/Legnica/i gdzie wiatr zaniesie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:23, 17 Lut 2008 Powrót do góry

Taa A mnie eszcze wypominają jak to wychodziłem kupć cukier, a wracałem z ryżem :o) Abo jak to wyszedłem wyrzucić śmieci i doszedłem do końca swojej ulicy, choć kontener na śmieci jest na osiedlowym podwórku :o) Gdzie ja to chciałem iść nie mam pojęcia :oP


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yurga dnia Nie 13:23, 17 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
 
 
Regulamin